Marcin Grzelak – urodził się w 1978 roku. Pochodzi ze Złocieńca, ukończył Akademię Morską w Szczecinie, gdzie mieszka i pracuje. Zagorzały fan koszykówki i wędkarstwa. Pasjonat muzyki i literatury. Uwielbia podróżować, najchętniej z bagażem podręcznym. Zadebiutował w 2022 roku entuzjastycznie przyjętą powieścią „Pułapka na anioły”. Rok później ukazała się jego druga książka zatytułowana „Cukier na duszy”. W tym roku ukazała się jego najnowsza powieść „Beksa”, która promowana była pytaniem „dlaczego mężczyźni płaczą w ukryciu?”. Tworzy literaturę piękną z elementami obyczajowo kryminalnymi, bo jak sam mawia: kocha zabawę słowem oraz igranie z trudnymi emocjami.
Historia dwóch mężczyzn: tajemniczego Adama, uciekającego przed swoją kryminalną przeszłością w Bieszczady oraz Irka, młodego szczecińskiego gangstera zmagającego się z zaburzeniami lękowymi. Przestępcza przeszłość obu bohaterów prowadzi ich losy ku sobie, lecz to kobiety biorą w ich imieniu rewanż na rzeczywistości. Akcja pozornego kryminału przeplata się z opisami choroby psychicznej i terapii, a zakończenie zmusza do odpowiedzi na niewygodne pytania.
“Beksa” to opowieść o ludziach i o tym, jak los potrafi spleść ich historie. Zaskakująca, smakowita i napisana pięknym językiem. Precyzyjna jak mechanizm do samodzielnego złożenia, ale bez instrukcji: na początku dostajesz trochę części i kół zębatych, składając je przez długi czas zastanawiasz się, jak to będzie działać, a na końcu okazuje się, że wszystko idealnie się zazębia, a efekt wzbudza podziw. Po raz kolejny autor udowadnia swój literacki kunszt, budując zgrabną historię ubraną w cudowne słowa, gdzie nic nie jest tym, czym się wydaje, a los igra ze wszystkimi jednakowo, nie zważając na status, pochodzenie, ani nawet to, czy się jest dobrym, czy złym.
Marek Stelar